Ikony unickie, świeczniki, haftowana „płaszczanica”, modlitewniki w języku starocerkiewno-słowiańskim –
wszystko, co przetrwało do dziś z licznych do końca XIX wieku na Podlasiu cerkwi grekokatolickich.
To także dowód, jak na tych terenach Wschód łączył się ciekawie z Zachodem.